Muzyczny Rybnik - U źródeł sławy

Anonim (niezweryfikowany) pt., 09/30/2016 - 00:00

Muzyczny Rybnik

U źródeł sławy 

Dla muzycznego Rybnika bracia Szafrankowie są niczym rodzina Straussów dla Wiednia. Może Antoni i Karol mają na koncie mniej skomponowanych  walców, ale byli muzykami, pedagogami i organizatorami życia muzycznego tak wybitnymi, że ich działalność jest w mieście żywa do dnia dzisiejszego. Bo w kulturalnym pejzażu Rybnika najmocniejszym akcentem zawsze była, i jest do dziś, muzyka. 

 

Szafrankowie

Wynika to zarówno z głębokiej tradycji muzykowania na Śląsku, jak i możliwości oraz chęci jej kontynuowania w tym mieście. Imię braci Szafranków nosi rybnicka szkoła muzyczna i powstałe w 1996 r. towarzystwo muzyczne, którego ówczesnym celem była reaktywacja orkiestry filharmonicznej. Nie bez przyczyny, bo bracia Antoni i Karol Szafrankowie byli założycielami zarówno szkoły, jak i orkiestry. Urodzeni w Westfalii bracia, których rodzice wyemigrowali pod koniec XIX w. ze Śląska „za chlebem”, studiowali w  prestiżowych konserwatoriach w Berlinie, Essen, Paryżu, Poznaniu i  Warszawie, otrzymując prawdziwie europejskie wykształcenie muzyczne. Na ich talentach – Karol był pianistą, Antoni skrzypkiem – szczególnie dużo zyskał Rybnik, gdzie bracia w 1933 r. założyli szkołę muzyczną. Po wojnie szkołę reaktywowano, a w 1946 roku jej kierownictwo ponownie objęli Szafrankowie. W 1960 r. na bazie orkiestry szkolnej powstała Filharmonia ROW, której dyrekcję objął Antoni Szafranek. Poziom muzyczny orkiestry i szczodre wsparcie finansowe górnictwa sprawiły, że Filharmonia ROW koncertowała ze światowej klasy solistami, by wymienić tylko Światosława Richtera, Igora Ojstracha, Edwarda Auera czy Hiroko Nakamurę, a także polskich artystów jak Witold Małcużyński, Tadeusz Żmudziński, Wanda Wiłkomirska, Regina Smendzianka i wielu innych. 

 

Szkoła i uczniowie

Wśród częstych gości orkiestry są do dziś wybitni artyści z rybnickimi korzeniami jak Lidia Grychtołówna, Piotr Paleczny czy Adam Makowicz, którzy w szkole Szafranków pobierali muzyczną edukację. Jak wielokrotnie mówił laureat konkursu chopinowskiego Piotr Paleczny, a także znakomity pianista jazzowy Adam Makowicz, to właśnie wyjątkowy talent pedagogiczny, przymioty charakteru i kultura osobista Karola Szafranka stały u podstaw ich artystycznej kariery. Wśród absolwentów szkoły są również kompozytor i dyrygent Jan Wincenty Hawel, funkcjonujący poza granicami kraju znakomici pianiści Jacek Zganiacz i Wiesław Szlachta, dyrektor artystyczny i dyrygent chóru Teatru i Opery Narodowej w Warszawie Bogdan Gola, dyrygent Orkiestry Koncertowej Reprezentacyjnego Zespołu Wojska Polskiego w Warszawie Grzegorz Mielimąka, ale również jazzmani Jacek i Wojciech Niedzielowie czy znani muzycy i liderzy orkiestr rozrywkowych Wiesław Pieregorólka i Bernard Biegoń (ps. Benon Hardy). Wyjątkowe miejsce wśród uczniów szkoły Szafranków zajmuje kolejny syn ziemi rybnickiej Henryk Mikołaj Górecki. Zdradzający wybitny talent kompozytorski, przyszły twórca światowego przeboju muzyki klasycznej Symfonii Pieśni Żałosnych, właśnie muzycznej intuicji Szafranków zawdzięcza bardzo wiele. Z powodu przekroczenia limitu wieku miał bowiem problemy z przyjęciem do średniej szkoły muzycznej, a na jego talencie poznali się dopiero Szafrankowie, dzięki którym rozpoczął regularną muzyczną edukację. Absolwenci szkoły różnych pokoleń podkreślali wszak jedno: jej wyjątkową atmosferę i swoisty genius loci, który tym miejscem się opiekował.   

 

Towarzystwo i Filharmonia Rybnicka 

Antoni Szafranek zmarł nagle w 1979 r., zaś Karol (zm. w lipcu 1997 r.) doczekał pierwszych prób reaktywacji orkiestry, która padła ofiarą zmian społeczno-politycznych lat ’90.  Z decyzją samorządu o likwidacji orkiestry 1995 r. nie mogło pogodzić się rybnickie środowisko muzyczne, powołując w 1996 r. Towarzystwo  Muzyczne imienia, jakżeby inaczej, Braci Szafranków, którego głównym celem była reaktywacja filharmonii. Wśród inicjatorów ruchu byli Norbert Prudel, pierwszy (i aktualny) prezes Towarzystwa, absolwent szkoły Szafranków, muzyk i lekarz w jednym, Mirosław Jacek Błaszczyk, związany z Rybnikiem dyrygent, aktualnie dyrektor Filharmonii Śląskiej w Katowicach, Antoni Smołka, wiolonczelista, dziś dyrektor Filharmonii Rybnickiej, Wacław Mickiewicz, pedagog i dyrygent chóralny, dziś prezenter i rzecznik FR, Zofia Mańka-Błaszczyk, dziś dyrektor szkoły muzycznej w Żorach, Danuta Węgrzyk, nieżyjąca już prelegentka muzyczna, Tadeusz Kijonka, pisarz i publicysta czy Krystian Szczęsny, wtedy pracownik urzędu miasta, miłośnik muzyki i gór, który był również animatorem pierwszego przedsięwzięcia Towarzystwa w listopadzie 1996 roku – wtedy przy dźwiękach muzyki Henryka Mikołaja Góreckiego i Wojciecha Kilara pokazał swoje tatrzańskie przeźrocza. Dziś w działania obchodzącego rocznicę 20-lecia powstania Towarzystwa zaangażowani są również Jolanta Sobczak-Smołka, skrzypaczka i animatorka wielu przedsięwzięć, Lidia Blazel-Marszolik, Sylwia Kolar, Ilona Krzempek, Alicja Wrzoł, Wiesława Różańska, Bogusława Kalamarz i kilka innych osób.      

 

Festiwal

Pierwszym krokiem do reaktywacji orkiestry, a zarazem dużym sukcesem Towarzystwa było wydanie płyty CD „U źródeł sławy – Moja melodia dla Rybnika”,  na której zaprezentowali się znakomici muzycy, związani kiedyś ze szkołą Szafranków i Rybnikiem. Powstała przy wsparciu miasta i  Banku Śląskiego płyta zawiera m.in. kompozycje Henryka Mikołaja Góreckiego, a także nagrania Lidii Grychtołówny, Piotra Palecznego, Adama Makowicza i Norberta Prudla. Towarzyszący solistom rybniccy muzycy byli „zaczynem” zespołu, który zaczynał się kształtować. Dzięki pozytywnemu nastawieniu do idei reaktywacji orkiestry nowych gospodarzy miasta, pierwszy koncert  Filharmonii Rybnickiej działającej w ramach Towarzystwa odbył się w listopadzie 1999 r. Ustalono zasady współpracy – miasto zobowiązało się kontraktować kilka koncertów w roku, przygotowywanych dla rybnickich melomanów i wykonywanych bądź w Teatrze Ziemi Rybnickiej, bądź w rybnickich świątyniach. Inauguracja była imponująca: orkiestra prowadzona przez Mirosława J. Błaszczyka, wraz z połączonymi chórami wykonała w bazylice św. Antoniego oratorium „Mesjasz” Haendla. Od tego czasu w Rybniku gościli wielokrotnie obecni na „rybnickiej” płycie artyści i wielu innych znakomitych muzyków, a Filharmonia Rybnicka dała kilkadziesiąt wspaniałych koncertów z ich udziałem. Obecny na koncercie swoich utworów w wykonaniu FR był Wojciech Kilar, a orkiestrą dyrygowali Jan Wincenty Hawel, Jerzy Maksymiuk, dyrektor Filharmonii Zabrzańskiej Sławomir Chrzanowski, Maciej Niesiołowski, a nie tak dawno sam Krzysztof Penderecki. Obok przygotowywania koncertów FR Towarzystwo przejęło organizację Festiwalu Chóralnego Dni Cecyliańskie, współpracuje z wieloma instytucjami kultury i oświaty, jak choćby Państwowa Szkoła Muzyczna I i II st. (dziś pod dyrekcją Romany Kuczery), od dawna nazywana zwyczajowo „szkołą Szafranków”, choć oficjalnie imię Karola i Antoniego Szafranków nosi od momentu przenosin w 2003 r. w nowe mury. Towarzystwo wspierało zresztą ideę nowej siedziby dla tak zasłużonej placówki. Bliskie są więzy Towarzystwa i FR z Teatrem Ziemi Rybnickiej i Muzeum i rybnickimi parafiami, gdzie mają miejsce koncerty, a także  ze Śląskim Związkiem Chórów i Orkiestr, podjęto też próby wprowadzenia koncertów edukacyjnych dla dzieci i młodzieży. Zasługi Towarzystwa jako spadkobiercy braci Szafranków w dziele popularyzacji muzyki oraz pielęgnacji kultury i tradycji muzycznej zostały docenione m.in. poprzez przyznanie nagród: w dziedzinie kultury prezydenta miasta, Śląskiego  Sukcesu, Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej czy Czarnego Diamentu przyznawanego przez samorząd gospodarczy Rybnickiego Okręgu Przemysłowego.  

 

Projektem sztandarowym Towarzystwa jest  Festiwal Muzyczny im. Henryka Mikołaja Góreckiego „U źródeł sławy”. Organizatorom zależało, by jego pierwsza edycja wystartowała w  2013 r.  w rocznicę 80. urodzin zmarłego w 2010 r. Mistrza, a przyświecała im idea uczczenia wybitnej muzycznej osobowości, przybliżenia jego sylwetki i twórczości, a także przypomnienia  ważnych dla życia i muzycznej edukacji artysty miejsc. Stąd koncepcja, by kolejne koncerty odbywały się kolejno w miejscu w urodzenia Góreckiego – Czernicy w powiecie rybnickim, w Rydułtowach, gdzie uczęszczał do szkoły średniej i w Rybniku, gdzie rozpoczął edukację muzyczną. By program zaspokajał gusta nie tylko elitarnej publiczności, ale przyciągnął też szersze grono odbiorców, założono prezentację różnych gatunków muzyki – od klasycznej, poprzez współczesną, aż po jazz, ale na  każdym koncercie przewidziano wykonanie przynajmniej jednego z dzieł Góreckiego. Pierwszą edycję festiwalu, wspartego finansowo przez  Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, zainaugurował koncert w kościele w Czernicy, a wśród słuchaczy była wdowa po kompozytorze Jadwiga Górecka, która nie kryła radości z podjęcia przez Towarzystwo takiej inicjatywy. Generalnie pomysł się sprawdził i kolejne edycje (maj 2014, październik 2015) odbyły się w tej samej formule. W 2014 r. główny koncert festiwalowy w bazylice św. Antoniego poprowadził Jerzy Maksymiuk, w roku ubiegłym jednym z festiwalowych koncertów uczczono 70. urodziny Adama Makowicza i przyznanie mu z tej okazji tytułu Honorowego Obywatela Rybnika. Obok już wymienionych artystów, i oczywiście Filharmonii Rybnickiej, w dotychczasowych edycjach festiwalu wzięli udział m.in. skrzypkowie Kaja Danczowska i Piotr Pławner,  harfiści Giedre Siaulyte i Krzysztof Waloszczyk, kwartet smyczkowy NOSPR Four Strings, Wiesław Pieregorólka, The Creamy Jazz Quintet z Markiem Napiórkowskim, Marcinem Jahrem i Piotrem Sikałą w składzie, lokalne chóry i wielu innych. 

 

Tegoroczny festiwal, którego pierwsza odsłona będzie miała miejsce 2 października, będzie równocześnie okazją do uczczenia 80. rocznicy urodzin Jerzego Maksymiuka i 20-lecia powstania Towarzystwa Muzycznego im. Braci Szafranków. Organizatorzy festiwalu marzą, by przy okazji przyszłych edycji koncerty mogły się odbyć także w Akademii Muzycznej w Katowicach i w Zakopanem, miejscach, które Góreckiemu były szczególnie bliskie.  

 

Wiesława Różańska      

 

Tags: